Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the united states of america. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą the united states of america. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2011

The United States of America (1968)


Jeden z szerzej nieznanych klasyków ery psychodelicznej lat '60. Nagrany przez grupę o tej samej nazwie, The United States of America łączy psychodeliczne klimaty, spopularyzowane m. in. przez The Doors, czy Jefferson Airplane, z nowatorskim, wręcz awangardowym użyciem elementów elektronicznych, co bardziej przywodzi na myśl dokonania Silver Apples. Przykład z brzegu? Nie ma tutaj gitary, co może dziwić, słysząc takie utwory jak Hard Coming Love, czy Coming Down - okazuje się, że to albo przetworzone, elektryczne skrzypce, lub... generatory. Cóż, w tamtych czasach trzeba było się obyć bez super bajeranckich syntezatorów, którymi wspiera się dzisiaj co druga indie popowa grupa. Ogólnie, album lawiruje między ostrymi, energicznymi utworami, a typowo psychodelicznymi, spokojnymi kompozycjami (Cloud Song, Where is Yesterday); warto zwrócić też uwagę na miażdżący, końcowy utwór The American Way of Love (tutaj też są użyte "potężne" generatory), który w połowie zmienia się w totalną jazdę po przypadkowych kawałkach poprzednich numerów, coś w stylu podsumowania. Dla samej elektroniki warto przesłuchać ten album i zobaczyć, jak "to" się robiło bez wsparcia współczesnej technologii.

Link w "czytaj więcej".