wtorek, 6 września 2011

Pink (2005)


Boryska już znacie z poprzednich postów, więc nie będę zbytnio pierdolił. Na Pink, japończycy postawili tym razem głównie na połączenie punkowej energii z metalowym brzmieniem, przynajmniej w moim mniemaniu; krótko mówiąc - noise rock. Co prawda są dwa utwory dość przypominające poprzednie dokonania (Farewell lub Blackout), lecz lwia część albumu skupia się na krótkich (jak na Borisowe standardy) i mocnych utworach. Zresztą, jest to ich bodaj najpopularniejszy album, więc i wam powinno się spodobać, złośliwi mogą powiedzieć nawet, że poszli w stronę mainstreamu. Choć no i tak w tej kategorii wygrywa New Album, he he. O nim może kiedy indziej.

Link w "czytaj więcej".



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz