piątek, 26 sierpnia 2011

From Our Mouths A Perpetual Light (2008)


Jestem dość narąbany, więc będzie krótko. Słucham sobie właśnie tejże płytki i myślę sobie, a co tam, wrzucę, podzielę się moją podjarką. Barn Owl serwuje nam strasznie psychodeliczne granie, połączenie ambientu z mocno transowym dronem, wszystko to skąpane w pustynnym, "piaszczystym" klimacie. Zresztą, trzeba tego doświadczyć samemu. Myślę, że tak jak mi, szybko wam podejdzie. W odpowiednim stanie, najlepiej, he he. W najbliższym czasie wrzucę kolejne płytki duetu.

Link w "czytaj więcej".


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz